Na polskim rynku kosmetycznym pojawiła się nowa marka kosmetyczna, która od początku stawia na nietypowy, bardzo zamknięty model działania. Zamiast szerokiego portfolio debiutuje jednym projektem pielęgnacyjnym, składającym się z peelingu i balsamu do ciała. Pierwsza partia została ograniczona do 2000 indywidualnie numerowanych egzemplarzy.
.nomcaché określa się jako polski projekt pielęgnacji ciała „zbudowany wokół jednego obiektu”. Sama nazwa pochodzi od francuskiego nom caché, czyli „ukryte imię”. Pierwszy projekt marki, forma.nomcaché, tworzą dwa stosowane kolejno produkty: peeling oraz balsam do ciała, każdy o pojemności 200 ml.
Elementem wyróżniającym koncept jest sposób potraktowania produktu i jego opakowania. Marka nie ogranicza numeracji do oznaczenia partii produkcyjnej. Każdy egzemplarz otrzymuje własny numer od 0001 do 2000, ręcznie wpisywany na dołączonej karcie. Numer identyfikuje konkretną „formę”, nie oznacza natomiast kolejności jej sprzedaży. Egzemplarz 0001 pozostaje w archiwum marki.
To rozwiązanie zbliża sposób prezentowania kosmetyku do mechanizmów znanych z limitowanych edycji przedmiotów designerskich czy kolekcjonerskich. Indywidualizacja nie dotyczy więc receptury, lecz konkretnego egzemplarza produktu — opakowanie, karta i przypisany numer są integralną częścią całego projektu.
Równie oszczędne jest samo portfolio. forma.nomcaché opiera się na dwuetapowej sekwencji pielęgnacyjnej: peeling, spłukanie, balsam. Peeling ma ziarnistą konsystencję i subtelny zapach wyczuwalny podczas stosowania, który zanika po spłukaniu. Balsam pozostawia matowe wykończenie, a jego kompozycję zapachową marka opisuje jako różę z nutami ziemi i drzewa, pozostającą blisko skóry.
Debiut. nomcaché pokazuje tym samym inne podejście do budowania marki beauty: zamiast szybko poszerzać ofertę, projekt koncentruje się na ograniczonej liczbie produktów, numerowanej partii i wyraźnie zaprojektowanym doświadczeniu wokół samego przedmiotu.

Zestaw dwóch produktów, po 200 ml każdy, kosztuje 369 zł.