Rozświetlający olejek do ciała Marrakesh Spicy Night marki Francine & Mat - polskiej marki premium body skincare - otrzymał nagrodę Glamour Glammies 2026 w kategorii Ciało. O wyróżnieniu zadecydowały głosy czytelniczek magazynu Glamour.
Galę finałową plebiscytu zorganizowano 21 maja 2026 w Fort Mokotów w Warszawie.
Dla marki obecnej na rynku od grudnia 2025 roku to potwierdzenie, że pielęgnacja ciała z segmentu premium - dotąd kojarzona głównie z zagranicznymi domami kosmetycznymi - ma w Polsce swoją odpowiedź. Nagrodzony olejek to produkt, który łączy zaawansowane odżywienie skóry z efektem złocistego blasku i autorską kompozycją zapachową stworzoną we Francji.
Marrakesz, balon i wschód słońca nad pustyniąKolekcja Marrakesh Spicy Night narodziła się z podróży. Założyciele Francine & Mat - Nina Żwirko i Bartosz Sorokosz - zabrali z Maroka nie pamiątki, lecz wspomnienia zapachów. Lot balonem nad pustynią o wschodzie słońca, gdy chłodne powietrze nocy ustępuje pierwszemu ciepłu dnia. Gwar placu Jemaa el-Fnaa - przyprawy, skóra, dym, kwiaty. I wieczorne powietrze po upalnym dniu, gęste od pyłu i woni ostygających murów.
To właśnie te doświadczenia stały się briefem - przekazanym francuskiemu domowi perfumeryjnemu, który skomponował zapach wyłącznie dla Francine & Mat. Powstała kompozycja, która nie odtwarza Marrakeszu dosłownie, lecz oddaje jego nastrój: napięcie między chłodem a żarem, między ciszą pustyni a gwarem medyny.
Zapach olejku Marrakesh Spicy Night otwiera się rafinowanymi nutami irysa, kwiatu szafranu i fiołka. W sercu pulsują ciepłe akordy zamszu, drzewa sandałowego i ambry. Całość wieńczy głęboka baza - skóra, piżmo i pudrowa miękkość, która pozostaje na ciele długo po aplikacji.
To kompozycja zbudowana wokół kontrastu - kwiatowa lekkość otwarcia spotyka się z orientalną głębią bazy. Zapach zaprojektowano tak, by rozwijał się wraz z ciepłem skóry, uwalniając kolejne warstwy w trakcie noszenia.
Olejek opiera się na kompozycji szlachetnych olejów roślinnych: oleju ze słodkich migdałów, moreli, makadamii oraz dzikiej róży. Razem głęboko regenerują i zmiękczają naskórek, przywracając skórze elastyczność i sprężystość. Naturalna witamina E wzmacnia odporność skóry na czynniki zewnętrzne i procesy starzenia, działając jako antyoksydacyjna tarcza.
Za charakterystyczny efekt świetlistości odpowiada mineralna mika o najwyższym stopniu rozdrobnienia. Optycznie wygładza skórę i rozświetla ją subtelnym, złocistym blaskiem - bez efektu brokatu, w duchu pielęgnacji, a nie makijażu. Mimo bogatej formuły olejek wchłania się natychmiastowo, pozostawiając skórę jedwabiście suchą w dotyku.
Produkt zawiera 96% składników pochodzenia naturalnego i dostępny jest w szklanym flakonie o pojemności 40 ml.
Choć Marrakesh Spicy Night powstał jako olejek do ciała, jego receptura sprawdza się znacznie szerzej. Można go stosować do pielęgnacyjnego masażu, nakładać na końcówki włosów, a także wkraplać do kąpieli - kilka kropel zamienia wieczorną wannę w aromatyczny rytuał.
Zaskakującym rozdziałem historii produktu okazała się jego popularność wśród mężczyzn. Wyrazisty, orientalny charakter zapachu oraz odżywcza formuła sprawiły, że olejek podbił męskie serca - i znakomicie sprawdza się w pielęgnacji brody oraz zarostu, zmiękczając włos i nadając mu zadbany wygląd. To produkt, który naturalnie przekracza granice klasycznych podziałów na kosmetyki damskie i męskie.
- Marrakesh Spicy Night zaczął się od jednego poranka - lotu balonem nad pustynią w Maroko, gdy słońce dopiero wstawało. Chcieliśmy zamknąć tamto wrażenie w produkcie. To, że czytelniczki Glamour wybrały właśnie ten olejek, jest dla nas potwierdzeniem, że ta podróż ma sens i że pielęgnacja ciała zasługuje na tyle samo uwagi, co najlepsza pielęgnacja twarzy - podkreślają Nina Żwirko i Bartosz Sorokosz, założyciele Francine & Mat